Galeria
“Ciężkie, okute żelazem drewniane drzwi otworzyły się powoli skrzypiąc cicho, Twoim oczom ukazał się długi hol. Marmurowa posadzka odbiła światło Twej pochodni, zbroje postawione po obu stronach ścian rzuciły groźne cienie, niestety światło nie dochodziło do końca korytarza, gdzie panował mrok…Nogi odmówiły Ci przez chwilę posłuszeństwa, lecz widok jednego z obrazów dodał sił. Na ścianach wisiały piękne malunki bitew, portrety jakichś sławnych królów czy bohaterów…Wszystkie tak piękne, że patrząc na nie zapomniałeś/aś po co tu jesteś…w końcu trzeba się nimi zaopiekować…Lekkie dotknięcie złotej ramy spowodowało ostry błysk, hałas i Twój nieświadomy upadek na ziemię…
“-pułapka zadziałała perfekcyjnie, mój Panie” -powiedział jakiś głos nad Tobą… ” Pax Volantu















