Pod Grzechoczącymi Koścmi

Strona główna

MENU

SONDA

16

Lip 12

Dzieci Demonów – Recenzja

Powieść J.M. McDermotta zatytułowana „Dzieci Demonów” jest to pierwszy tom trylogii „Psia Ziemia”. Powieść ta jest na pewno godna uwagi każdego miłośnika fantastyki, ponieważ pozwala spojrzeć na tematykę dobra i zła z nowej perspektywy.  Zwykłe w książkach tego typu mamy jasny podział na biel i czerń nawet, jeśli nie obowiązuje on od początku. Czytelnik więc nie ma problemu z jednoznacznym ocenieniem bohatera. Jednak w tym przypadku podział jest bardzo trudny, a może nawet niemożliwy. Problem oceny nie leży w samym postępowaniu bohaterów, lecz w tym jak są oni postrzegani przez resztę świata, ale i jak oni sami na siebie patrzą.

Książka prezentuje nam historię trójki potomków demonów będących ściganymi przez Wędrowców Erin których jedynym celem jest zabicie wszystkich przedstawicieli ich rodzaju, dlatego że stanowią oni zagrożenie dla wszystkich i wszystkiego wokół siebie.  Wędrowcy to wyznawcy Erin mieszkający wśród wilków i posiadający moc zmieniania się w nie oraz mogących przejąć wspomnienia umarłych. Stanowią oni doskonałych łowców, którzy nie zadowolą się połowicznym zwycięstwem, lecz będą ścigać swój cel nawet na kraniec świata.

W powieści poznajemy wiele postaci o różnym statusie społecznym od żebraków aż po reprezentantów warstwy szlacheckiej.  Każda postać jest bardzo dokładnie przemyślana i do tego szczegółowo opisana, co umożliwia mimo trudności z jednoznaczną oceną znaleźnie swoich faworytów, którzy bardzo często potrafią zaskoczyć nas swoim postępowaniem.

Kolejną zaletą tej powieści jest specyficzny typ narracji podzielony na dwa rodzaje. Na początku mamy do czynienia z narracją z punktu widzenia jednej z Wędrowców, która w czasie teraźniejszym opisuje nam otaczający ją świat. By zaraz przejść do wspomnień jednego z dzieci gdzie narracja jest prowadzona z trzeciej osoby w czasie przeszłym. Dochodzi do tego bardzo płynę połączenie obu metod narracji, co daje taki efekt, że z lekko chaotycznego, ale za to niezwykle żwawego opisu świata przechodzimy do wizji bardziej statecznej uporządkowanej nastawionej bardziej na szczegóły, co niewątpliwie nie pozwala nam łatwo się znudzić tym tytułem.

Zasadniczą wadą całego dzieła jest jego świat a raczej ubogość informacji o nim. Nie jednokrotnie miałem wrażenie, że wszystko ogranicza się jedynie do małej dzielnicy w mieście, którego nazwa nie padła chyba w całej książce.  Oczywiście, pojawiały się inne lokacje, ale były one tak rzadkie i tak zdawkowo opisane, że mogłoby ich wcale nie być.

Podsumowując książka jest bardzo ciekawa utrzymana w świetnym klimacie do tego bardzo szybko się ją czyta i stanowi miłą lekturę na spokojny wieczór. Mimo paru niedoróbek i lekko nużącego początku całość zawiera wiele ciekawych pomysłów i jest to tytuł godna polecenia, do której jeszcze pewnie nie raz wrócę.




Współpracujemy
Q-workshop EA Polska Fabryka Słów Wydawnictwo Portal Cenega Kuźnia Gier