7
sty 11
Autor: Cursed Crow | Kategoria: Kontuar
Na łamach portalu Onet.pl pojawił się „ciekawy” artykuł pt: „Najlepsze powieści fantastyczne 2000-2010″.
Jest to ranking 10 najlepszych, zdaniem autorki, tytułów ostatniej dekady.
Zapraszam do lektury i komentarzy.
Źródło: PodGK
Tagi:aktualności, książki
Do takich zestawień podchodzę dosyć sceptycznie. Z bardzo prostej przyczyny… Jest to opinia jednej osoby, która nie jest w stanie po prostu fizycznie przeczytać wszystkich książek. W większości jednak jestem gotów zgodzić się z autorką co do tego rankingu. Harrego Pottera jednak umiejscowiłbym jednak na pierwszym miejscu. Może i Brett prezentuje bardziej przejmującą wizję, ale książka Rowling poruszyła masową świadomość na niespotykaną skalę. Już chociażby przez wpływ jaki twórczość Rowling wywarła na świat, na czytelnictwo, należy się jej pierwsze miejsce. To zupełnie inna skala wartości…
Jeżeli chodzi o Gaimana to długo zastanawiałem się nad tym, która książka tego autora powinna znaleźć się w pierwszej piątce. Osobiście o wiele lepiej czytało mi się „Nigdziebądź”, ale biorąc pod uwagę sam rozmach to chyba jednak skłonię się ku decyzji autorki.
Bardzo miło zostałem zaskoczony pojawianiem się w tym zestawieniu Scotta Lyncha. Osobiście uważam, że „Kłamstwa Lockeya Lamory” są wyjątkowo dobrą książką. Drugi tom jego przygód trzyma również bardzo wysoki poziom, co zawsze jest pewną obawą kiedy pierwsza część trafia na listy bestsellerów.
Interesująco wygląda również wybór „Lodu”, i „Pana Lodowego Ogrodu”. W obu przypadkach zgodzę się, że są to wybitne dzieła, wybitnych pisarzy. Jednakże w przypadku Grzędowicza byłbym jednak nieco ostrożny, o ile cały cykl „Pana Lodowego Ogrodu” jest znakomity, o tyle nie wiem czy jest aż tak dobry, żeby umieszczać jego reprezentację w takim rankingu.
W kwestii „Zmierzchu” to zgadzam się z autorką. Z bóle serca, bo z bólem serca ale 10 pozycja należy się tej książce. Jednak jest to pewne zjawisko masowe, które ma miliony zwolenników na całym świecie. Chociaż z drugiej strony patrząc na pozostałe 9 pozycji to… umieszczanie tutaj twórczości Stephenie Meyer jest troszkę pluciem na pozostałych autorów, prezentujących o wiele wyższy poziom literacki. Żeby nie było z obowiązku też przeczytałem troszkę „Zmierzchu” i mnie osobiście odrzuciło…
Co do reszty prezentowanych w rankingu książek to się nie wypowiadam bo nie czytałem, ale niedługo zabieram się za „Metro 2033″ ;)