Pod Grzechoczącymi Koścmi

Strona główna

MENU

SONDA

10

Lut 11

„Koniasz: Wilk Samotnik” – tom I, recenzja

Dopiero co miałem przyjemność przeczytać pierwszy tom „Koniasza: Wilka Samotnika”, autorstwa znakomitego czeskiego pisarza fantasy i science fiction Miroslava Żambocha. Przyznam, że po zakończeniu lektury byłem zaskoczony. Bardzo miło zaskoczony.

To, co wyróżnia książkę Żambocha od wielu innych, które ostatnio czytałem to wielowątkowość. Autor nie skupia się tylko na sylwetce jednego, góra dwóch bohaterów, ale jednocześnie bardzo sprawnie przeskakuje pomiędzy kilkoma, znacznie różniącymi się od siebie historiami. Świadczy to o niewątpliwej klasie autora, który potrafi połączyć wiele wątków w jedną spójną całość, jednocześnie dbając o to, żeby każda z opowieści była interesująca. Nie ma tutaj mowy o sytuacji, gdzie mamy jeden ciekawy wątek i wiele nudnych, które trzeba po prostu „przecierpieć”.

Dodatkowo wszystko ładnie się ze sobą zazębia i uzupełnia nawzajem. Chwała autorowi za jego kunszt pisarski. Z początku bałem się, że będę miał do czynienia z książką, którą można będzie z łatwością podzielić na kilka mniejszych poprzez powyjmowanie odpowiednich rozdziałów. Niestety ostatnimi czasy spotykam się z tym zabiegiem coraz częściej i zaczyna to być lekko irytujące. W przypadku „Koniasza” jest jednak zupełnie inaczej. Autor bardzo solidnie przyłożył się nie tylko do napisania wspaniałej historii, ale i do dokładnego jej rozplanowania.

Oprócz bardzo dobrego stylu pisania, dzięki któremu Koniasza czyta się bardzo szybko i przyjemnie, spotykamy się tutaj z jeszcze jedną rzeczą bardzo umilającą życie. Mianowicie krótkie rozdziały. Przy bardzo dużej ilości przeplatających się wzajemnie wątków, zastosowanie krótkich rozdziałów (maksymalnie po dwadzieścia stron) jest bardzo dobrym wybiegiem, który niesamowicie ułatwia odbiór powieści. Dzięki temu całość czyta się po prostu bardzo przyjemnie i co ważne… nic nas nie nuży. Historia jest dynamiczna i wciągająca, i właśnie w taki sposób napisana jest cała książka.

Tytułowym bohaterem tej powieści jest Koniasz- najemnik – intelektualista, wilk samotnik, zmagający się codziennie z wszelkimi możliwymi przeciwnościami losu. Żamboch w szczególnie ciekawy sposób przedstawia nam swojego bohatera. Koniasza poznajemy głównie za sprawą innych postaci występujących w książce. Każdy postrzega go na swój specyficzny sposób. Dla niektórych jest uczonym, dla innych zimnym mordercą, bezdomnym lub kupcem. Inaczej mówi o nim płatny zabójca, inaczej widzi go nieznajoma kobieta, a jeszcze zupełnie inne wyobrażenie ma o nim złodziejka próbująca okraść go na ulicy. Kim zatem jest Koniasz? Jest to pytanie, które towarzyszy nam przez całą książkę, a odpowiedź wcale nie jest prosta. Dzięki temu postać ta ciągle nas czymś zaskakuje.

Pierwszy tom „Wilka Samotnika” jest przede wszystkim bardzo dobrze napisaną, wciągającą historią, którą czyta się jednym tchem. Autor włożył w swoja książkę bardzo dużo pracy i zaangażowania. Jest to kawał przemyślanej, solidnej roboty. Właśnie tego powinniśmy oczekiwać od wszystkich pisarzy. Czapki z głów przed Miroslavem Żambochem i jego twórczością. Polecam!




Współpracujemy
Q-workshop EA Polska Fabryka Słów Wydawnictwo Portal Cenega Kuźnia Gier