Pod Grzechoczącymi Koścmi

Strona główna

MENU

SONDA

25

Paź 12

Magdalena Kozak, „Paskuda & Co.” – recenzja

„ – Mniam? – zapytała Paskuda nieufnie.

– Tak, mniam – westchnęła Księżniczka. – Znowu przywlokło jakiegoś łowcę przygód…

– Mniam! – zgodziła się z nagłym entuzjazmem Paskuda.”

Paskudna Smoczyca, Strażnik realista i powabna Księżniczka zamknięta w wieży. Wszyscy znamy ten scenariusz aż za dobrze, a jednak to właśnie to trio bawiło mnie przez ostatnie kilka dni. Pani Magdalena Kozak w swojej najnowszej książce wzięła na warsztat sztampowy schemat z dziecięcych bajek i nadała mu zupełnie nowego wyrazu.

Paskuda & Co.” to zbiór opowiadań, choć chyba bardziej trafne byłoby określenie 'zbiór historyjek” o trójce bohaterów, którzy uczą się, że przyjaźń, miłość i wzajemna lojalność są w życiu najważniejsze, i że wspólnymi siłami można pokonać każdą przeszkodę rzuconą przez los.

Muszę przyznać, że kiedy dostałem do rąk „Paskudę” i zobaczyłem, że autorka powieści sensacyjnych z zabarwieniem fantastycznym (trylogia „Nocarz”, „Fiolet”) podjęła temat klasyki fantasy byłem bardziej niż zaciekawiony. Oczekiwania miałem duże, toteż niezwłocznie przystąpiłem do lektury. Kolejne strony i opowiastki  przemykały przez moją wyobraźnię pędząc niczym galopujący na rumaku rycerz, uciekający przed smokiem. Chylę czoła przed lekkością z jaką została napisana ta książka.

Pani

Kozak pisze bardzo teatralnym stylem. Czytając każde opowiadanie widziałem je niczym skecz na parkietowej scenie. Czasem jest to parodia, czasem karykatura, innym zaś razem hiperbola naszej rzeczywistości abstrakcyjnie zamknięta w realiach kamiennej wieży ze smokiem w tle. Całość wlewa się do naszej głowy łatwo i przyjemnie a (nierzadko czarny) humor przypina nam uśmiech do twarzy na długie godziny.

Teatralność utworu dodatkowo podkreślają sami bohaterowie, którzy również starają się odgrywać swoje role jak najlepiej, pomimo targających nimi emocji (przynajmniej do czasu). Już nie całkiem młoda, choć wciąż urodziwa Księżniczka wciąż macha chusteczką do rycerzy jak na cną niewiastę przystało. Dzielny Strażnik o lichym pochodzeniu profesjonalnie strzeże czci swej Pani, a tytułowa Paskuda, pomimo swego młodego wieku i dość ograniczonego rozumku, sieje postrach jak na porządnego smoka przystało. Na szczęście dla naszego trio przed nimi seria wydarzeń, które powolnie acz skutecznie złamią monotonię i odmienią ich codzienność. Wszak kamienne więzienie córki Księcia Pana odwiedzi cała plejada oryginałów i innych ciekawych postaci.

Odniesienia do naszej rzeczywistości, spraw i problemów z którymi dość często boryka się przeciętny Kowalski, a także dojrzałe dowcipy i dwuznaczności sprawiają, że książka skierowana jest raczej do czytelników, którzy mają już więcej niż kilka wiosen. Najmłodsi odbiorcy mogli by się trochę znudzić nie rozumiejąc większości smaczków tak umiejętnie wplecionych w historię.

Humoreskę „Paskuda & Co” polecam zatem z czystym sumieniem każdemu, kto lubi się relaksować przy książce i ma ochotę na ciekawą odskocznię od szarej codzienności.

Ocena: 8/10

zp8497586rq



Współpracujemy
Q-workshop EA Polska Fabryka Słów Wydawnictwo Portal Cenega Kuźnia Gier