9
maj 11
Autor: Rezo | Kategoria: Kontuar
Niedawne odkrycie na Uniwersytecie Miskatonic wyjawiło jeszcze więcej tajemnic dotyczących dziwnych wydarzeń w Arkham, Massachusetts. Podczas gdy wierni Przedwiecznego rosną w siłę, dzielni obrońcy tego sennego miasteczka zostają wystawieni na ciężką próbę.
Cykl Arkham Horror bez wątpienia należy do jednych z moich ulubionych serii gier planszowych. Niezwykły klimat, wciągająca fabuła i ciągłe poczucie zagrożenia to jedne z tych rzeczy, które stanowią o jej wielkim sukcesie. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że pomysł na Arkham Horror opiera się na opowiadaniach wybitnego amerykańskiego pisarza H.P. Lovecrafta, prekursora gatunku grozy. Po wydaniu Mansions of Madness myślałem, że Fantasy Flight Games porzuci Arkham Horror i skupi się na nowej linii gier planszowych. Nic bardziej mylnego. Oto bowiem już w tym miesiącu do sprzedaży trafi najnowszy, duży dodatek do Arkham Horror. A będzie nim Miskatonic Horror, biorący swoją nazwę od słynnego, fikcyjnego Uniwersytetu Miskatonic z opowiadań Lovecrafta.
Miskatonic Horror różni się znacząco od poprzednich, dużych rozszerzeń do Arkham Horror. Po pierwsze brak mu nowej mapy i uważam, że to bardzo dobrze, bo już i tak dawno temu skończyło mi się miejsce na stole. W zasadzie nie ma szans, by podczas jednej rozgrywki w pełni korzystać ze wszystkich map do Arkham Horror. Trzeba wybierać, ale dzięki temu gra ma długą żywotność. Wracając jednak do samego Miskatonic, to skoro nie ma planszy, a pudełko jest tak duże, to co znajdziemy w środku?
Miskatonic Horror zawiera niemalże 450 nowych kart, wprowadzając nowe Mity, lokacje do Dunwich, Kingsport, Innsmouth, jak również nowe Bramy, Umiejętności, Rany, Szaleństwa, oraz wiele, wiele innych rzeczy. Jest to pierwsze tak duże rozszerzenie, które znacznie rozbudowuje już istniejące dodatki. Miskatonic Horror zawiera nowa materiały dla wszystkich dodatków, który do tej pory się ukazały. Osobiście uważam, że jest to strzał w dziesiątkę.
Czy jednak oznacza to, że będzie to już ostatnia gra z serii Arkham Horror? Pożyjemy, zobaczymy… Tymczasem po prostu cieszmy się Miskaotnic Horrorem. Na zakończenie jeszcze jedna sprawa. Biorąc pod uwagę tempo ukazywania się polskich edycji rozszerzeń do Arkham Horror polecam zakup wersji angielskiej.
Źródło: PodGK
Tagi:aktualności, planszówki, zapowiedź