Pod Grzechoczącymi Koścmi

Strona główna

MENU

SONDA

13

Wrz 12

„Nieśmiertelność zabije nas wszystkich” – Recenzja

 Jeśli dzisiaj możliwe by było zażycie szczepionki na starzenie się, czy skorzystaliby z niej Państwo? Zapewne na tak postawione pytanie większość ludzi odpowiedziałaby twierdząco. Ilu z nas zastanowiłoby się nad konsekwencjami przyjęcia takiego zabiegu. Ilu z nas zastanowiłoby się nad długofalowymi konsekwencjami przyjęcia przez większość populacji naszego globu, takiego zabiegu.
W swojej najnowszej książce „Nieśmiertelność zabije nas wszystkich” Drew Magary próbuje skłonić swych czytelników do takiej właśnie refleksji.
Nie można powiedzieć, że temat wiecznego życia i młodości pojawia się w literaturze bardzo często. Niemniej jednak jest to rzecz o której marzyły liczne pokolenia filozofów, autorów oraz odbiorców ich przemyśleń, dlatego jest on dobrze znany, szczególnie w gatunkach fantasy i science-fiction. Potężna magia, wampiryzm, nekromancja, powielanie ciał i transfer pamięci, życie w sieci. Dla każdego fana wcześniej wspomnianych gatunków jest to chleb powszedni, z którym bohaterowie naszych ulubionych historii mają styczność na co dzień. W tym jednak przypadku mamy możliwość spotkania się z mniej utartym schematem. Otóż owa nieśmiertelność jest wynikiem postępu w dziedzinie genetyki. Ale nie ten element najbardziej przypadł mi do gustu podczas lektury tejże opowieści.
W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć; książka nie jest książka przygodową. Nie uświadczymy tu heroicznych czynów głównych postaci ani też wartkiej akcji. Nie mówię, że brakuje tu chwil, w których czytelnikowi przyśpiesza akcja serca na skutek zachodzących wydarzeń, ale nie jest to książka którą powinno się czytać jednym tchem. Co więcej, krótkie rozdziały pozwalają na zrobienie przerwy w prawie każdej chwili bez wrażenia, że „muszę się dowiedzieć co wydarzy się dalej”. Jest to zdecydowanie pozycja plasujące się w nurcie psychologicznym powieści science-fiction.

A to co najbardziej mi się spodobało to sposób w jaki autor przedstawia czytelnikowi rzeczywistość. Pozwala on na bardzo indywidualny odbiór poszczególnych wątków. Zostawia miejsca na przemyślenia; jakbym to ja postąpił w takim przypadku. Dozuje doznania tak abyśmy książki nie rzucili od razu jej w kąt pod natłokiem emocji, głownie negatywnych, dotyczących problemów współczesnego oraz oczekującego nas świata.
Ale jednocześnie właśnie też w tym dopatruję się największych minusów w książce.
Po pierwsze. Autor rzucił się za baaaardzo szeroką wodę. Liczba wątków o których warto by było wspomnieć jest ogromna. Niestety, w wyniku albo przyjętej konwencji (pisania z perspektywy bohatera), albo braku przemyślenia tematu, można odczuć wrażenie, że opowieści brakuje dużej ilości treści. Co gorsza, niektóre wątki o których chciałoby się przeczytać są napomknięte jakby przypadkiem i nigdy się do nich nie wraca. Zmusza to więc czasami do odłożenia książki na jakiś czas i samodzielnego przemyślenia tematu, co nie koniecznie jest złe, ale dla mnie było bardzo frustrujące, gdyż wyglądało bardziej na efekt niekonsekwencji niż planowany zabieg.
Po drugie. Konstrukcja postaci jak na powieść psychologiczną lekko kuleje. Motywacje postaci drugoplanowych są niejasne, przez co ich zachowania są czasami zaskakujące (żeby nie ujawniać zbyt wiele, wspomnę tylko o żenującej rozmowie głównego bohatera z synem). Taki sposób przedstawiania postaci nadawał by się do powieści akcji.
Wspominane uchybienia można zrzucić na małe doświadczenie autora zarówno pod względem pisania książek jak i ich czytania (do czego sam się przyznaje w jednym ze swoich artykułów). Ale jednocześnie doświadczenie w pisaniu artykułów, czyli form krótkich sprawia, że styl pana Magary`ego jest zwięzły i dobrze się czyta nie odrzucając zbyt długimi opisami lub patetyczną formą.
Podsumowując muszę powiedzieć iż cieszę się, że przypadła mi w udziale lektura tej książki i chciałbym ją polecić każdemu fanowi psychologicznego nurtu science-fiction, mimo pewnych uchybień w formie i stylu (oraz kilku błędów rzeczowych i przynajmniej jednym logicznym, do których samodzielnego odkrywania zapraszam). Co do pozostałych czytelników. Na pewno jest to dobra odskocznia dla każdego kto lubuje się w powieściach przygodowych a chciałby przeczytać coś co niesie trochę głębsze przesłanie; będzie to szczególnie przystępna pozycja ze względu na sposób pisania. Oraz książka godna polecenia dla każdego kto chce puścić wodze wyobraźni i poczuć jak to jest być nieśmiertelnym.

Autorem recenzji jest: Grzegorz Nowicki




Współpracujemy
Q-workshop EA Polska Fabryka Słów Wydawnictwo Portal Cenega Kuźnia Gier