Pod Grzechoczącymi Koścmi

Strona główna

MENU

SONDA

7

Wrz 13

Polcon 2013 – relacja

Polcon 2013 odbył się w dniach 29.08-1.09 na terenie Politechniki Warszawskiej.
Na konwent wybraliśmy się w dwuosobowej ekipie Podgk czyli Marta oraz Michał (Roszi).
Festiwal rozpoczął się falstartem. I to falstartem dość poważnym, zważając na kolejkę jaka pierwszego dnia konwentu utworzyła się przy akredytacji. Problemy techniczne przyczyniły się do powstania kuriozalnej sytuacji – uczestnicy w oczekiwaniu na wejście stali po kilka godzin, pełni wątpliwości, czy uda im się jeszcze cokolwiek tego dnia zobaczyć. Żadne słowa nie oddadzą rzeczywistej sytuacji, postanowiłem więc przedstawić krótki film nagrany przez Raport Obieżyświata. Zobaczcie sami.

Powyższa sytuacja nie dotyczyła nas konkretnie, ponieważ na konwent udało nam się przybyć dopiero w sobotę rano. Z licznych relacji i komentarzy wywnioskować można, że była to jedyna tak poważna wpadka organizacyjna pierwszych dwóch dni. W piątek było już podobno zdecydowanie lepiej i wszyscy w pełni mogli cieszyć się wspaniałą atmosferą Polconu. Atmosferą stworzoną między innymi przez radosnych i przebranych konwentowiczów, choć zgłoszeń na konkurs cosplay było w tym roku tak mało, że postanowiono z niego zrezygnować. Szkoda, bo to przecież niemal nieodłączna część każdego konwentu.
Na szczęście kilku cosplayerów udało się znaleźć.

998480_10201937569710881_1976419421_n

dsc_0592_d87831

dsc_0551_e35fd6

Ponadto samemu można było przywdziać strój Dartha Vadera w holu jednego z budynków Polconu.

P1040315

P1040316

Uniwersum Star Wars zajmowało na Polconie szczególnie wysoką pozycję, czego dowodem może być znakomite muzeum z licznymi wystawami i możliwością zagrania w X-Wing (gra figurkowa Star Wars).

P1040323

P1040325

P1040327

P1040329

P1040331

P1040333

P1040334

P1040335

P1040336

Po wyjściu z muzeum, uległem (Roszi) nieodpartej pokusie zagrania w Prince of Persia na Commodore 64. Przywołane wspomnienia z dzieciństwa znakomicie nastroiły nas na resztę dnia.

P1040320

Sobota minęła nam na zwiedzaniu terenu konwentu, kilku ciekawych prelekcjach i spotkaniu z przedstawicielami i autorami wydawnictwa Powergraph. Z wielkim smutkiem dowiedzieliśmy się, że wydawnictwo zmierza do wydawania książek wyłącznie w formie elektronicznej. Jest to z pewnością krok w stronę nowych czasów dla dystrybucji literatury i jednocześnie sposób na ograniczenie kosztów, jednak nie wyobrażamy sobie czytania Wegnera czy Kańtoch jedynie z ekranu. Pozostaje mieć nadzieję, że Powergraph wyda jeszcze kilka dobrych książek w papierowej wersji.

P1040288

P1040285

Od krótkiej wzmianki o Powergraphie płynnie można przejść do najważniejszego wydarzenia Polconu 2013, czyli gali Nagroda Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla.
To właśnie autor Powergraphu, Robert M. Wegner, został laureatem w obu kategoriach: powieści i opowiadania. Dodajmy, że w pełni zasłużenie. Dawno bowiem w fantastyce nie było tak spektakularnego debiutu powieściowego.

P1040294

Resztę soboty oraz pół nocy spędziliśmy oczywiście w Games Roomie (także w poszukiwaniu jedzenia, ale to już inna historia). W pamięć zapadła nam gra „Wsiąść do pociągu” – wciągająca rozgrywka pozwoliła nam zapomnieć o otaczającym świecie na dobrych kilka godzin.

P1040312

P1040311

Wspominając o Games Roomie musimy wytknąć organizatorom słabe oznakowanie drogi pomiędzy poszczególnymi budynkami konwentu. W ciągu dnia widoczne były jeszcze strzałki narysowane kredą na chodniku, jednak po zmierzchu dotarcie pierwszy raz do konkretnej strefy stanowiło spory kłopot.
Pozostając przy temacie podróżowania, dużym utrudnieniem była znacząca odległość szkół noclegowych. Szkoły były dwie, i ze względu na brak miejsc przyszło nam spać w tej jeszcze odleglejszej. Ze względu na długi pobyt w Games Roomie, zmuszeni byliśmy dojechać na nocleg komunikacją nocną, co w połączeniu z dużą odległością szkoły nie było łatwym zadaniem.
W niedzielę byliśmy tylko na jednej prelekcji na temat genealogii Westeros. Prawdę mówiąc byliśmy to zbyt duże słowo, ponieważ apatyczny sposób prowadzenia zmusił nas do wyjścia po kilkunastu minutach i paru znaczących ziewnięciach. Zniechęceni postanowiliśmy udać się do budynku Targów Popkultury. Stosunkowo ciasne rozmieszczenie stoisk rekompensowała oferta ciekawych produktów.
Nie tylko książki i gry planszowe, czy komputerowe znanych firm, ale także własnoręcznie robione stroje i biżuteria stanowiły osobliwe targowisko rozmaitości, na którym każdy znalazł coś dla siebie. Nam osobiście brakowało obecnego na wielu konwentach stoiska z plakatami ze znanych filmów i seriali.

P1040310

Po zaopatrzeniu się w kilka gadżetów udaliśmy się na pociąg do Poznania i ostatecznie zakończyliśmy udział w konwencie.
Tegoroczny Polcon, mimo początkowych problemów i kilku późniejszych niedociągnięć, można zaliczyć do udanych. Wspaniała, fantastyczna atmosfera, stworzona przez wspaniałych ludzi oraz liczne atrakcje dla każdej grupy wiekowej sprawiły, że wspominać go będziemy z uśmiechem na twarzy. Czekamy na edycję 2014, która odbędzie się w Bielsku-Białej. Poniżej możecie zobaczyć całą galerię z wydarzenia.




Współpracujemy
Q-workshop EA Polska Fabryka Słów Wydawnictwo Portal Cenega Kuźnia Gier