Pod Grzechoczącymi Koścmi

Strona główna

MENU

SONDA

26

Sty 11

Tydzień z Q-Workshop – Kostki Nuklearne i K20 Neuro

Zestaw nuklearnych kości, które świecą w ciemności bladozielonym światłem to gratka dla każdego miłośnika post – apokaliptycznych gier i zabaw. Nic nie oddaje radioaktywnej atmosfery atomowej zagłady tak jak one! Jest wiele sposobów na wywołanie atmosfery post-apokalipsy: rozpylanie radioaktywnego uranu po pokoju, wypuszczenie armii karaluchów lub podanie ciasta ze szczura – ale przyniesienie tego zestawu kostek jest dużo prostsze.

Ostatnimi czasu bardzo popularne stały się systemy RPG, oparte na założeniach post – apokaliptycznej zagłady. Żeby daleko nie szukać – Neuroshima, będąca dziełem polskiego wydawnictwa Portal święci obecnie bardzo duże sukcesy. Za sprawą wielkiej popularności tego systemu RPG, pojawiła się także znakomita gra planszowa Neuroshima – Hex, a ostatnio także karcianka 51. stan. Są to jednak jedynie jedne z niewielu tego typu przykładów, a gry osadzone w świecie rodem z Fallouta można mnożyć bez końca.

Wychodząc naprzeciw wszystkim fanom klimatów końca świata i radioaktywnej zawieruchy Q-Workshop postanowiło wypuścić na rynek specjalny zestaw kostek nuklearnych. Bardzo ładnie wykonane, utrzymujące klimat są idealnym wyborem dla wszystkich fanów tych mrocznych realiów.

Z pośród dwunastu różnych dostępnych kolorów najbardziej podobają mi się kostki fosforyzujące. Miałem przyjemność widzieć je w akcji podczas wieczornej sesji w Neuroshimę i muszę przyznać, że w ciemnym pomieszczeniu, skąpanym jedynie w nikłym blasku dogasających świec kostki te po prostu miażdżą. Leciutko święcąc zieloną poświatą wyglądają jakby były naprawdę radioaktywne. Bardzo fajna sprawa i genialny bajer zarazem.

Warto by także wspomnieć, że w ofercie Q-Workshop znajduje się jeszcze jedna kostka utrzymana w postnuklearnym klimacie. Jest to dedykowana do Neuroshimy kostka K20 Neuro. Wbrew pierwszemu wrażeniu – nie jest ona elementem powyższego zestawu lecz zupełnie odrębną stylistycznie kostką. Ciekawe jest to, że jej boki wydają się być bardziej zaokrąglone niż w innych K20, a Dexter (szczęśliwy posiadacz kompletu trzech takich kostek) twierdzi, że lepiej się toczą. Kto wie? Może ma po prostu Neuroshimowego Farta?




Współpracujemy
Q-workshop EA Polska Fabryka Słów Wydawnictwo Portal Cenega Kuźnia Gier