Pod Grzechoczącymi Koścmi

Strona główna

MENU

SONDA

27

Maj 11

„Wielka Księga Science Fiction”, rezencja

Lubicie science-ficion? Czy zastanawialiście się kiedyś jak będzie wyglądała przyszłość? Czy „kosmiczni goście” są wśród nas? Jeżeli choć na jedno z tych pytań odpowiedzieliście twierdząco, to Wielka Księga Science Fiction jest właśnie dla Was.

Mike Ashley wykonał genialną robotę zbierając w jednym miejscu opowiadania tak różne, a zarazem tak ciekawie. Połączył ze sobą historie o kosmitach, przyszłych losach naszej cywilizacji (a czasem i nie tylko naszej), dziwacznych eksperymentach, ale przede wszystkim o nas – ludziach.

Czy warto przeczytać tę książkę? Moim zdaniem jak najbardziej tak. Czytając kolejne opowiadania spotkałem się z zupełnie różnymi stylami literackimi. Skąd ta różnica? Przede wszystkim zawdzięczamy to niezwykłej różnorodności czasów, w jakich żyli autorzy opowiadań. Pragnę tutaj nadmienić, że nie jest to zbiór opowiadań autorów piszących współcześnie. W Wielkiej Księdze znajdziemy historie z ostatnich czterdziestu lub pięćdziesięciu lat. Dzięki takiej różnorodności jesteśmy w stanie zapoznać się nie tylko z różnymi stylami pisania, ale również z różnymi spojrzeniami na sience-ficion.

Opowiadania trzymają nas w napięciu od początku, aż do ostatniej strony. Jest to znakomity wybór wszystkiego tego, co w science-fiction najlepsze. Dlatego też, Wielka Księga jest zbiorem, który jak najbardziej zasługuje na przeczytanie.

Osobiście najbardziej zaintrygowało opowiadanie Braiana W. Aldissa pt. „Skrawki” , opowiadające o eksperymentach genetycznych. Z początku wydawało mi się, że czytam przemyślenia jakiegoś szaleńca. Zastanawiałem się – Po co to? Czego to ma dotyczyć? Miałem już nawet je ominąć, ale coś mnie tknęło – Jaki finał czeka mnie na jego końcu? Opowiadanie okazało się jednym z najbardziej zaskakujących z pośród wszystkich zgromadzonych w Wielkiej Księdze. Tak samo jak nie można oceniać książki po okładce, tak i opowiadania nie należy porzucać po kilku pierwszych stronach. Jeżeli z początku któraś z historii wyda wam się nudna to skorzystajcie z mojej rady, i czytajcie dalej. Na pewno będziemy mile zaskoczeni i nie pożałujecie swojej decyzji.

Wielka Księga Science Fiction to lektura obowiązkowa dla każdego fana sience-fiction. Mogą ja jednak również śmiało polecić osobom, które na co dzień nie interesują się tą tematyką. Sądzę, że każdy znajdzie tutaj opowiadanie, które przypadnie mu do gustu. Gorąco polecam.




Współpracujemy
Q-workshop EA Polska Fabryka Słów Wydawnictwo Portal Cenega Kuźnia Gier